Fury Fukiya F6 to bezprzewodowe słuchawki, które zaprojektowane zostały z myślą o intensywnym użytkowaniu, ale nie próbują udowadniać niczego na siłę. A ich siłą jest prostota: składana konstrukcja, niewielka waga i forma, która mieści się w plecaku bez zajmowania połowy miejsca. Inspiracja japońskim minimalizmem i nawiązanie do precyzji tradycyjnej broni „fukiya” są tu raczej subtelnym akcentem niż efektem przesadnego designu.

Wyposażenie Fury Fukiya F6
Producent wyposażył model w trzy tryby łączności – 2.4 GHz, Bluetooth i USB – co pozwala swobodnie przeskakiwać między komputerem, konsolą a telefonem. To praktyczne rozwiązanie, które doceni każdy, kto korzysta z kilku urządzeń jednocześnie, ale przy okazji bardzo uniwersalne – słuchawki podepniemy praktycznie do każdego urządzenia.
Widać, że projektanci postawili na wygodę: miękkie nauszniki i lekka konstrukcja mają zapewnić komfort przez długie godziny. Nie ma tu fajerwerków, ale są rozsądne decyzje projektowe. Fury Fukiya F6 ma cechować się również solidnym czasem pracy akumulatora, jednak nie poznaliśmy jeszcze konkretnych wartości.

Ciekawie prezentuje się system podwójnych mikrofonów. Jeden – wbudowany – sprawdzi się podczas rozmów i pracy zdalnej, drugi – zewnętrzny – przyda się wtedy, gdy liczy się lepsza jakość dźwięku. Nie jest to rewolucja, ale sensowny ukłon w stronę osób, które cenią klarowną komunikację bez zbędnych kabli i szumów.
Cena i dostępność Fury Fukiya F6
Data premiery: 6 listopada 2025 r.
Cena sugerowana: 199 zł brutto
W tym segmencie to kwota, która brzmi rozsądnie. Jeśli rzeczywiście zachowają jakość, jaką sugeruje specyfikacja, Fury Fukiya F6 mogą okazać się jedną z ciekawszych propozycji dla tych, którzy szukają wygodnego i uniwersalnego sprzętu audio bez przepłacania.





