Black Dragon Mage – Recenzja

Black Dragon Mage to przyciągająca uwagę mieszanka gatunkowa, łącząca elementy akcji, roguelite i top-down shootera (z nurtu “bullet heaven”). Gra oferuje 16-bitowy retro klimatyczne lochy i plansze, w których gracz jako czarodziej, walczy z hordami demonicznych najeźdźców. Unikalna cecha gry polega na możliwości wyhodowania własnego smoka, który staje się towarzyszem w bitwach, oferując ciekawy twist i potężne wsparcie przy walkach z bossami.

Black Dragon Mage - Recenzja

Oprawa wizualna i dźwiękowa

Deweloper, Tom Nemec, skomponował muzykę do gry na wczesnym etapie produkcji i użył jej jako fundamentu dla całej oprawy wizualnej. Nie jest rzadkością, aby twórcy gry chcieli, aby efekt końcowy ich pracy przypominał dobrze skomponowaną piosenkę i tak jest w tym przypadku. Co wyróżnia Black Dragon Mage to fakt, że nie jest to gra rytmiczna i nie zawiera rytmicznych akcji, a mimo to czujemy rytm i napięcie jakie towarzyszy nowym hordom potworów w akompaniamencie przyjemnych melodii. 

Black Dragon Mage to gra idąca w ślady Vampire Survivors, opowiadająca o tytułowym magu, który przetrwał w piekielnym pustkowiu i “wysiedział” jajo smoka. Tytuł wpisujący się  w 100% w gatunek „bullet heaven” wizualnie przypomina odrobinę „Bombermana” czy inne Famiconowe tytuły z początku lat 90’, sposób poruszania się postaci czy cała ta pikselową estetyka połączona z nowoczesnymi rozwiązaniami i banalnym sterowaniem tworzy unikalne doświadczenie, które oddaje hołd grom z ery 16-bitowców.

Black Dragon Mage - Recenzja

Black Dragon Mage – rozgrywka i mechanika

Rozgrywka Black Dragon Mage to nieustanna walka o przetrwanie na zaskakująco małych arenach, gdzie każde usmiercenie wroga to szansa na zdobycie punktów doświadczenia i zdobycie nowych ulepszeń. Zachowując pewien standard tego typu gier, nowy poziom to możliwość wybrania jednego z trzech ulepszeń (broń/czar lub zdolności), podzielonych na różne poziomy rzadkości, aby finalnie stworzyć unikalne kombinacje umiejętności w stylu aRPGów. Proceduralnie generowane środowiska i niezliczone demoniczne hordy zapewniają świeżość i wyzwanie przy każdej rozgrywce. Dodatkowo, możliwość jeżdżenia na smoku jest ciekawym elementem choć nie wpływa znacząco na rozgrywkę.

Black Dragon Mage - Recenzja

Black Dragon Mage na Steam Deck

Gra wygląda jakby została zaprojektowana z myślą o Steam Decku, oferując płynną rozgrywkę i dobrze zaprojektowane sterowanie, co pozwala na pełne zanurzenie się w pikselowym świecie gry. Black Dragon Mage utrzymuje stałą liczbę klatek nawet w kulminacyjnym momencie walki z bossem. Nie ma problemu ze sterowaniem czy płynnością rozgrywki.

Podsumowanie

Black Dragon Mage to gra, która zaskakuje ciekawą estetyką i stanowi konkurencję dla Vampire Survivors. Połączenie ciekawej ścieżki dźwiękowej z intensywną “16-bitową” akcją może spodobać się zarówno fanom gier imitujących konsole NES jak i tym z obozu roguelite/bullet heaven. Z każdą śmiercią i nową rozgrywką, gracz ma możliwość odkrywania nowych strategii i taktyk, co nadaje grze dużą powtarzalność i zapewnia długie godziny zabawy.

Plusy

  • Przyjemny miks bullet heaven i pixelartu
  • Oprawa audiowizualna
  • Proceduralnie generowane środowiska/areny
  • Wiele możliwości ulepszeń
  • Płynna i angażująca rozgrywka na Steam Decku

Minusy

  • Dosyć wysoki poziom trudności może być zniechęcający
  • Niektóre mechaniki mogą wymagać czasu na opanowanie, co może być frustrujące.
  • Odrobine chaotyczne początkowe rozgrywki

Black Dragon Mage: jest grą, która z pewnością zadowoli fanów roguelite, oferując wyjątkowe wyzwanie i ciekawą oprawę graficzną. Dla mnie to ciekawa odskocznia od Vampire Survivors Maciej Wojtoń

6.5
von 10
2024-03-12T08:22:10+0100
Maciej Wojtoń

Maciej Wojtoń

Artykuły: 60