Hyper Light Breaker to kolejny tytuł uznanego studia Heart Machine, które tym razem zdecydowało się na nieco odważniejsze odejście od swojego klasycznego stylu. Gra osadzona została w tym samym uniwersum co Hyper Light Drifter, jednak akcję przenosi do w pełni trójwymiarowego świata.
AKTUALIZACJA: Twórcy wydawali się być zaangażowani, ale ostatecznie nie zrealizowali planów rozwoju, a cała gra została porzucona w opłakanym stanie. Dawno się tak nie pomyliłem.
Recenzja, podobnie jak gra, jest niedokończona - to tylko pierwsze wrażenia z wczesnego dostępu. Zostawiam ją jako ostrzeżenie.
Zamiast klasycznej pixel-artowej estetyki otrzymujemy tu otwarty świat z proceduralnie generowanymi lokacjami. Mimo zmiany stylu graficznego Hyper Light Breaker zachowuje charakterystyczną neonową estetykę i minimalizm. Świat powoli pogrąża się w chaosie, co wizualnie podkreślają stopniowe zmiany kolorystyki i atmosfery lokacji.

Podstawą Hyper Light Breaker jest przemierzanie ogromnych, zmieniających się z każdą sesją biomów. Każdy cykl rozgrywki to nowe wyzwania, unikalne układy wrogów oraz losowo rozmieszczone ulepszenia i ekwipunek. System walki został znacząco rozwinięty – dodano parowanie i kontry, co wymaga sporej precyzji i mocno podnosi poziom trudności. System ruchu jest jednak niesamowicie płynny, a wykorzystanie umiejętności oraz dynamiczne uniki sprawiają, że starcia są nie tylko wymagające, ale i satysfakcjonujące.
Produkcja znajduje się w fazie wczesnego dostępu, więc nie wszystko działa tu jeszcze jak powinno, a system progresji to jeden z elementów, które definitywnie potrzebują zmian. Zdobywane w trakcie gry zasoby pozwalają na rozwój postaci, odblokowanie nowych umiejętności i ulepszeń. Ulepszenia stałe zdobywa się bardzo powoli, a poziom trudności bywa cholernie nierówny – niektóre sekcje bywają totalnie frustrujące, zwłaszcza w trybie solo, gdzie przeciwnicy nie mogą skupić się również na innych graczach.

Jedna z ostatnich łatek przyniosła pewne poprawki w balansie i mechanice gry. Największą zmianą było przeprojektowanie apteczek – teraz ich użycie jest bardziej intuicyjne i pozwala na lepsze zarządzanie zdrowiem w trakcie walk. Twórcy wprowadzili również poprawki w sztucznej inteligencji przeciwników oraz zredukowali agresywność niektórych fal, co znaczną poprawiło komfort gry, zwłaszcza w trybie single player. Nadal nie jest idealnie, ale zmiany idą w dobrym kierunku.
Hyper Light Breaker to ambitna próba przekształcenia znanej formuły w coś nowego. Choć nie jest to jeszcze produkt kompletny, ma ogromny potencjał, szczególnie w trybie kooperacji. Eksploracja, płynna walka i unikalny styl sprawiają, że gra może stać się jedną z ciekawszych propozycji w gatunku. Ostatnie aktualizacje pokazują, że twórcy są zaangażowani w rozwój projektu i chętnie słuchają społeczności. Jeśli Heart Machine dopracuje balans i wydajność, Hyper Light Breaker może wyrosnąć na jeden z najlepszych roguelite’ów ostatnich lat.
Hyper Light Breaker: to gra, która miała szansę się udać, jednak nieudolność twórców oraz porzucenie produkcji niedokończonej nie zasługuje na wyższą ocenę. Nie kupować, chyba że za grosze i w bundlu z innymi, dla odmiany dobrymi grami. – Gaming Mode





