Twórcy Space Marine 2 znów to robią. John Carpenter’s Toxic Commando z datą premiery i brutalnym gameplayem

John Carpenter’s Toxic Commando zadebiutuje 12 marca 2026. Sprawdź szczegóły darmowego dema na Steam, wymagania i nowy gameplay.

Saber Interactive i Focus Entertainment nie biorą jeńców. Po gigantycznym sukcesie Warhammer 40,000: Space Marine 2, zespół wraca do korzeni kooperacyjnej rzezi. John Carpenter’s Toxic Commando wyląduje na dyskach 12 marca 2026 roku, a materiał z rozgrywki potwierdza jedno: silnik Swarm wyciśnie siódme poty z waszych konsol i pecetów.

Zanim jednak rzucicie się na głęboką wodę, sprawdzicie ten tytuł za darmo. Już 19 lutego na platformie Steam rusza wersja demonstracyjna, która potrwa do 2 marca. To rzadka okazja, by przetestować fizykę pojazdów i stabilność serwerów przed wydaniem pieniędzy.

Silnik Swarm i dziedzictwo World War Z

Jeśli graliście w World War Z, wiecie, czego się spodziewać, ale Toxic Commando podkręca śrubę. Technologia Swarm Engine generuje tu setki przeciwników jednocześnie. To nie są statyczne makiety, ale fizyczne obiekty, które napierają na ciebie jak fala tsunami. Zwiastun nie pozostawia złudzeń – kooperacja nie jest tu opcją, a wymogiem przetrwania. Samotne wilki zostaną pożarte w kilka sekund.

Wcielacie się w jednego z czterech najemników: Waltera, Cato, Ruby lub Astrid. Cel jest prosty: posprzątać bałagan po eksperymencie, który zamienił Ziemię w piekło.

To nie jest zwykły symulator chodzenia i strzelania

Tym, co wyróżnia nową markę na tle konkurencji, jest integracja pojazdów. Nie służą one tylko do przemieszczania się z punktu A do B. Widać tu wyraźne inspiracje serią SnowRunner (również od Saber). Będziecie wyciągać się wyciągarkami z błota, taranować przeszkody i wykorzystywać wozy taktycznie. Przykładowo, ambulans leczy drużynę w trakcie jazdy.

Arsenał obejmuje 16 broni głównych (od strzelb po snajperki) oraz broń białą, jak maczety czy łomy. Ciekawym mechanizmem jest system ciężkiego sprzętu – granatniki i miniguny znajdziecie ukryte bezpośrednio na mapach, co wymusza eksplorację półotwartego świata, zamiast biegania po sznurku.

Klasy postaci i konkrety o premierze

Do wyboru otrzymacie cztery specjalizacje, które można dublować (tak, możecie grać czterema Szturmowcami, jeśli macie taką fantazję):

  • Szturmowiec (Strike) – czysta ofensywa.
  • Medyk – utrzymanie zespołu przy życiu.
  • Operator – wsparcie dronami i technologią.
  • Obrońca – klasyczny tank przyjmujący obrażenia.

Pełny crossplay pozwoli na wspólną zabawę posiadaczom PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC. Zamówienia przedpremierowe gwarantują pakiet Leon’s Secret Stash, a twórcy zapowiedzieli darmowe aktualizacje z nowymi misjami po premierze. Płatne dodatki też się pojawią, ale rdzeń rozgrywki będzie rozwijany bezpłatnie.

Przygotujcie się. 12 marca 2026 roku rozpocznie się sezon na zombie. Uprzedzam tylko, że solo raczej dużo tu nie ugracie.