Seria, która od ponad czterdziestu lat fascynuje miłośników lotnictwa, wreszcie ląduje na konsolach PlayStation. Microsoft Flight Simulator 2024 pojawi się 8 grudnia na PS5 i PS5 Pro, otwierając przed użytkownikami nowy rozdział wirtualnego latania. Jeśli chcielibyście zagrać wcześniej to aktualnie trwają zapisy do bety – więcej informacji znajdziecie tutaj.
Twórcy chwalą się największą w historii flotą – ponad 120 szczegółowo odwzorowanych maszyn, od lekkich ultralightów i helikopterów po odrzutowce pasażerskie i wojskowe. Każda z nich została przetestowana pod kątem aerodynamiki przez prawdziwych pilotów, co podkreśla poziom autentyczności.
Możecie wzbić się w powietrze nad dowolnym zakątkiem globu – od 40 tys. lotnisk i 60 tys. lądowisk dla helikopterów, przez górskie tereny, aż po metropolie. Do wyboru loty w pojedynkę lub wspólne przeloty online, z uwzględnieniem rzeczywistego ruchu lotniczego.
W Microsoft Flight Simulator 2024 pojawia się tryb kariery – krok po kroku uczy on obsługi różnych maszyn, nagradzając doświadczeniem i otwierając dostęp do specjalnych misji: od akcji ratunkowych i gaszenia pożarów, po transport czy budowę konstrukcji w powietrzu. Nie zabraknie też wyzwań lądowania, wyścigów czy rywalizacji w Challenge League.

Wsparcie dla PlayStation VR i Dualsense
Na PS5 symulator wykorzysta możliwości kontrolera DualSense – od oporu triggerów w trakcie startu, po komunikaty ATC odtwarzane w głośniku. Do tego dochodzi obsługa żyroskopu, lightbara czy touchpada, które jeszcze bardziej zwiększają poczucie obecności w kokpicie. Dodatkowo posiadacze PS VR2 będą mogli zanurzyć się w pełnym doświadczeniu w 2026 roku dzięki darmowej aktualizacji.
Czekacie?
Premiera na PS5 zbiegnie się także z debiutem naddźwiękowego demonstratora XB-1 od Boom Supersonic – po raz pierwszy dostępnego w grze. 8 grudnia otworzy się nowa przestrzeń dla wirtualnego lotnictwa na PlayStation. Jeśli planowaliście sprawdzić, czym naprawdę jest realizm symulacji lotniczej, to macie ku temu idealną okazję. A wcześniejsze zamówienia dają dodatkową nagrodę – legendarny Northrop T38-A Talon.




