Koniec New World: Aeternum. Amazon wyznaczył datę zamknięcia serwerów

To koniec New World: Aeternum. Amazon Games ogłasza datę zamknięcia serwerów. Sprawdź harmonogram wygaszania gry i dowiedz się, do kiedy można grać

To oficjalne: przygoda w Aeternum dobiega końca. Amazon Games poinformowało, że serwery New World: Aeternum zostaną na stałe wyłączone 31 stycznia 2027 roku. Decyzja ta zapadła zaledwie kilka miesięcy po konsolowej premierze, która miała być nowym otwarciem dla tego tytułu. Proces wygaszania projektu zaczyna się natychmiast.

Gra znika ze sklepów już dzisiaj

Harmonogram „końca świata” w New World jest bezlitosny. 15 stycznia 2026 roku (dzisiaj) gra została wycofana ze sprzedaży na wszystkich platformach. Jeśli nie masz jej w swojej bibliotece, nie będziesz już mógł jej kupić. Osoby, które posiadają grę, mogą ją nadal instalować i grać przez najbliższy rok.

Kolejny ważny krok nastąpi 20 lipca 2026 roku – wtedy zablokowana zostanie możliwość zakupu waluty premium (Marek Losu). Twórcy zapowiedzieli, że nie planują żadnych zwrotów pieniędzy za niewykorzystane środki, więc gracze mają czas do lipca, aby wydać to, co zgromadzili na kontach.

Co czeka graczy w ostatnim roku?

Mimo ogłoszenia o zamknięciu, serwery nie opustoszeją z dnia na dzień. Obecny sezon, Nighthaven, zostanie przedłużony aż do momentu wyłączenia serwerów w 2027 roku. Deweloperzy obiecują:

  • Kontynuację rotacji bossów światowych i tygodni bonusowych.
  • Monitorowanie błędów i wydajności (choć bez nowej zawartości).
  • Brak dalszych fuzji serwerów, co może być problematyczne przy spadającej populacji.

Warto zaznaczyć, że od tego momentu New World przechodzi w tryb „podtrzymywania życia”. Nie uświadczymy już żadnych nowych rajdów, ekspedycji ani aktualizacji fabularnych.

Naszym zdaniem: Smutna, ale przewidywalna lekcja

Trudno nie patrzeć na to ogłoszenie z pewną dozą goryczy. Rebranding New World na Aeternum i próba przyciągnięcia graczy konsolowych były desperackim „wszystko albo nic”. Niestety, okazało się, że to za mało. Amazon Games popełniło kardynalny błąd w MMO – brak regularnego, angażującego end-game’u, który zatrzymałby graczy na dłużej niż kilka tygodni po premierze dodatku.

Uczciwie trzeba jednak przyznać: rok na pożegnanie się z serwerami to cywilizowane rozwiązanie w porównaniu do nagłych „shut-downów”, które widzieliśmy w branży ostatnio. Jeśli masz tam postać, to masz też 12 miesięcy, by domknąć swoje wątki w historii Nevendaar. Szkoda tylko zmarnowanego potencjału świata, który wizualnie i dźwiękowo był jednym z najciekawszych w gatunku.