Pools – recenzja gry

Pools to produkcja, która zrywa z konwencjonalnymi oczekiwaniami względem gier komputerowych, skupiając się na eksploracji i doświadczeniach audiowizualnych. Producent Tensori stworzył tytuł, który można określić jako interaktywną instalację artystyczną albo doświadczeniem liminalnym, bardziej niż tradycyjną grę. Pools to tytuł bez wyraźnie określonego celu, zdobywania punktów czy pokonywania przeciwników. Jest to symulator zgłębiania tajemniczych, często klaustrofobicznych przestrzeni, które balansują na granicy rzeczywistości i snu.

Pools - recenzja gry

Historia i mechanika “gry” w Pools

Produkcja składa się z sześciu rozdziałów, z których każdy oferuje unikatowe środowisko i może trwać od około 15 do 30-45 minut (choć ja pozwoliłem sobie na dłuższe eksplorowanie na Steam Decku). Gra jest pozbawiona tradycyjnego interfejsu użytkownika, dialogów oraz klasycznej ścieżki dźwiękowej (co nie oznacza, że nie ma tam dźwięków). Zamiast tego, atmosfera budowana jest przez starannie zaprojektowane efekty otoczenia i zmieniające się echo, które dostosowuje się do lokacji. Mechanika gry jest minimalistyczna – ogranicza się do chodzenia, biegania oraz sterowania kamerą, co na platformie Steam Deck działa bez zarzutu, z płynnością 45 klatek na sekundę i bardzo dobrym obrazem.

Pools - recenzja gry

Klimat liminalny w Pools

Jednym z najbardziej intrygujących aspektów Pools jest jego głębokie zakorzenienie w estetyce przestrzeni liminalnych. Te puste, często opuszczone przestrzenie, które gra eksploruje, są definiowane przez uczucie bycia między rzeczywistościami — ani tutaj, ani tam. Są to miejsca przejściowe, które wzbudzają bardzo różne uczucia, od nostalgii pod strach i wyobcowanie, jednocześnie wprowadzając niepokój wynikający z ich surrealistycznego charakteru. Pools wykorzystuje te motywy do stworzenia uczucia, które jest równocześnie znane i niepokojąco obce.

Pools - recenzja gry

Hasztagi takie jak #liminalspace, #dreamcoreaesthetic czy #poolcore idealnie oddają atmosferę gry. Przestrzenie, przez które gracz przemierza, przypominają sceny z marzeń sennych lub scenografie z filmów Davida Lyncha. Jest to świat, w którym granice między jawą a snem zdają się zacierać, co jest doskonale podkreślane przez minimalizm gry oraz jej wizualną i dźwiękową oprawę. Każdy pokój, każdy korytarz może być interpretowany jako symboliczne przejście do kolejnego etapu podróży przez tę liminalną przestrzeń.

Pools - recenzja gry

Ta specyficzna atmosfera w Pools tworzy unikalne doświadczenie dla graczy, które przekracza granice tradycyjnej rozgrywki, wprowadzając elementy bardzo subiektywnego odczuwania grozy, co może przyciągnąć fanów nietypowych, eksperymentalnych tytułów w stylu “Escape the Backrooms”, “Anemoiapolis”, “Fears To Fathom”, “NaissanceE” czy nawet “Poppy Playtime” lub “Five Nights At Freddy’s”. Jest to zarówno wyzwanie, jak i okazja do zgłębienia swoich lęków i fascynacji, odkrywając przy tym piękno ukryte w pozornie monotonnych, zapomnianych miejscach.

Ta gra przypomina mi również o zbiorze esejów Marka Fishera pt. “Dziwaczne i osobliwe”, w którym autor poświęca wiele akapitów aby zgłębić emocje towarzyszące przestrzenią, których możemy doświadczyć w “Pools”.

Pools - recenzja gry

Ewolucja “rozgrywki”

Gra zaczyna się od prostego, może nawet zbyt banalnego poziomu, co może zniechęcić doświadczonych graczy. Jednak już od drugiego rozdziału „Pools” nabiera głębi. Rozgrywka staje się bardziej atmosferyczna i intrygująca. Każdy kolejny rozdział wprowadza nowe elementy do odkrycia, a przemyślane wykorzystanie światła i cieni buduje napięcie. Rozgrywka opiera się głównie na eksploracji i nawigacji przez skomplikowane labirynty, co potrafi wywołać zarówno uczucie strachu jak i zachwytu nad surrealistycznym otoczeniem. Wchodząc głębiej w kolejne pomieszczenia (a później rozdziały) dostajemy również więcej niepokojących elementów jak ogromne dmuchane kaczki, kolorowe zjeżdżalnie czy osobliwe malunki na ścianach.

Pools - recenzja gry

Wrażenia wizualne i dźwiękowe

Wizualnie Pools jest minimalistyczny, ale hipnotyzujący. Proste tekstury, takie jak białe kafelki, stają się niemal surowe, a źródła światła momentami surrealistyczne (czy świeci nad nami jarzeniówka? panel LED czy po prostu jeden z kafelków to po prostu jasność w czystej postaci). Jakby było mało, to całą stronę graficzną możemy ustawić pod swoje wymogi estetyczne (od zmiany ogniskowej kamery, po ziarno kliszy czy okluzję otoczenia). Wspomniane światło odgrywa kluczową rolę – od zanurzenia gracza w całkowitej ciemności po oślepiające jasności otwartych przestrzeni. Dźwięk jest równie ważny – od cichego echa kroków po niepokojące dźwięki dochodzące z czeluści gry, które potęgują uczucie izolacji i niepokoju. Słyszymy i widzimy również wodę (jak to w tytułowym basenie), która nie tylko wypełnia wiele przestrzeni ale wpływa na tempo rozgrywki spowalniając gracza lub sugerując kierunek w tym dziwacznym labiryncie.

Pools - recenzja gry

Doświadczenie na Steam Decku

Pools na Steam Deck prezentuje się wyjątkowo dobrze. Kontrola nad postacią jest intuicyjna, a grafika została optymalnie dostosowana do 1280 x 800 px. Rekomendowane jest używanie słuchawek, które potęgują immersyjne doświadczenie dzięki świetnie odwzorowanemu dźwiękowi przestrzennemu.

Pools - recenzja gry

Podsumowanie

Pools to tytuł, który zdecydowanie nie jest dla każdego. Dla tych, którzy cenią głęboką immersję i eksplorację tytuł oferuje unikatowe i pamiętne doświadczenie: krótkie, ale bardzo intensywne, z odrobine frapującym finałem. Nie warto budować sobie w głowie wygórowanych oczekiwań i liczyć na zaskakujące zwroty akcji, bo jest to ciekawa, lecz w miarę prosta symulacja sennych przestrzeni, a nie skomplikowana gra logiczna w pięknej i niepokojącej oprawie audiowizualnej.

Plusy

  • Niepowtarzalna atmosfera
  • Świetne wykorzystanie dźwięku i światła do budowania napięcia
  • Dobra optymalizacja na Steam Decku
  • Jeden z niewielu tytułów eksplorujących przestrzenie liminalne

Minusy

  • Jeden z niewielu tytułów eksplorujących przestrzenie liminalne
  • Prawdopodobnie aklimatyczny finał
  • Może być frustrująca dla graczy preferujących tradycyjne mechaniki i celowość w grach
  • Krótka rozgrywka podzielona na tylko 6 epizodów

Pools: to ciekawe doświadczenie audiowizualne – pełne immersji i klimatu. Maciej Wojtoń

7.5
von 10
2024-04-29T19:56:24+0200
Maciej Wojtoń

Maciej Wojtoń

Artykuły: 60