Wydania gier od Sony na PC czasem przypominają Fasolki Wszystkich Smaków Bertiego Botta – nigdy nie wiesz czy trafisz na świetny port czy produkcję z licznymi problemami technicznymi. W przypadku recenzowanego Marvel’s Spider-Man 2 podchodziłem jak do pewniaka, bo poprzednie części serii można postawić jako wzór dla innych premier. Niestety, ale tym razem w studiu Nixxes Software coś poszło ewidentnie nie tak.
Kiepski start i pierwsze łatki
Pierwsze chwile z grą okazały się dla mnie nie małym wyzwaniem, bo dosłownie co 5 minut potrafiła wysypać się bez ostrzeżenia do pulpitu. Zmiany ustawień graficznych na niewiele się zdawały, więc uznałem, że chyba warto poczekać na pierwsze poprawki. Na szczęście po kilku dniach najważniejsze problemy zostały rozwiązane, co pozwoliło mi wrócić do przygód pajęczego duetu Petera Parkera i Milesa Moralesa.

Aktualnie Marvel’s Spider-Man 2 na PC działa już dość stabilnie, ale wymaga jeszcze dodatkowej pracy. Rozgrywkę prowadziłem na komputerze wyposażonym w kartę graficzną Nvidia RTX 4080 Super, 32 GB pamięci ram i procesor AMD Ryzen 7800X3D, więc sprzęt z lekkością spełniający wymagania gry z raytracingiem. W ogólnym rozrachunku ciężko narzekać mi na płynność i jakość oprawy graficznej, bo ta wypada zazwyczaj wyraźnie lepiej niż na bazowym PlayStation 5. Crashe zostały w moim przypadku już praktycznie wyeliminowane i nawet dłuższe sesje były bardzo stabilne, choć widziałem, że osoby posiadające karty graficzne z mniejszą ilością VRAM nadal spotykają się wspomnianym problemem.

Największe zalety wersji PC
Osiągniecie 60 FPS w wysokiej rozdzielczości przy zastosowaniu RT oczywiście wiąże się ze skorzystaniem z wbudowanych funkcji skalowania obrazu. W grze znajdziemy sporo opcji – natywne rozwiązanie od Insomniac, AMD FSR 3, Nvidia DLSS i Intel XeSS, więc bez problemu możemy dobrać coś odpowiedniego dla swojego układu graficznego. Każda z opcji prezentuje się naprawdę dobrze, ale prawdziwy pokaz jakości to rozwiązanie od Nvidii. Spider-Man 2 to jedna z pierwszych gier, które zostały wydane od razu z dostępem do bibliotek DLSS 4, dzięki czemu ostrość obrazu wygląda wspaniale nawet przy wybraniu niższych wartości skalowania. Dzięki temu możemy cieszyć się lepszymi detalami i większą płynnością bez kompromisów – po włączeniu trybu zbalansowanego w 4K szczegółowość obrazu w ruchu przewyższa nawet pełną rozdzielczość.

Na potrzeby testów weryfikowałem różne opcje, ale bez dwóch zdań powyższa konfiguracja była dla mnie najbardziej optymalna i pozwoliła na osiągnięcie bardzo wysokich detali wraz z RT. Co więcej, podobnie jak w większości produkcji od Sony, tak i tu znajdziemy możliwość włączenia generatora klatek od AMD i Nvidia. Tu również mamy najnowszą wersję DLSS, dzięki czemu rozgrywka jest bardzo responsywna, a problemy z ghostingiem nie występują nawet podczas błyskawicznego szybowania po mieście.
Nie posiadam najnowszej karty obsługującej Multi Frame Gen (x3/x4), więc tego akurat nie jestem w stanie przetestować, ale w moim przypadku standardowa opcja pozwoliła na rozgrywkę z płynnością w okolicach 90-120 FPS, co w połączeniu z ekranem VRR dało absolutnie fantastyczne wrażenia. Sprawdziłem na chwilę AMD FSR 3, które oczywiście wypada zauważalnie gorzej, ale osoby ograniczone do tej technologii nie powinny mieć powodów do narzekań – obraz jest bardziej rozmyty (zwłaszcza przy obrocie kamery), ale nadal wypada zdecydowanie lepiej niż w większości innych gier.

Skalowanie pozostałych opcji wizualnych jest również pomocne jeśli chcemy utrzymać lepszą wydajność. Redukcja poziomu tekstur i jakości obiektów jest kluczowa gdy brakuje nam VRAM, a obniżony zasięg rysowania pozwoli nieco odpocząć procesorowi. W momencie gdy ogranicza nas moc karty graficznej to oczywiście pierwsze co warto wyłączyć lub mocno zredukować to raytracing – całkowita rezygnacja z tej technologii oferuje wzrost wydajności na poziomie ponad 30%, a sama gra ciągle wygląda dobrze. Najbardziej obrywają tu odbicia na budynkach, które zostają całkowicie usunięte – w przeciwieństwie do poprzednich części, gdzie były zastępowane prostymi „screen space reflections”. Na szczęście Marvel’s Spider-Man 2 może pochwalić się mnogością opcji, więc pozwala dostosować poszczególne detale do własnych potrzeb.
Rozgrywka na pełnych ustawieniach graficznych oferuje zauważalnie ładniejszą oprawę graficzną w porównaniu do edycji dostępnej na konsoli PlayStation 5. Największe różnice to lepsza ostrość obrazu, płynność, zasięg rysowania obiektów i dokładniejszy RT, zwłaszcza po zastosowaniu rekonstrukcji płomieni. Oczywiście jak działa, bo bywa z tym ciągle różnie.

Co jeszcze zostało do naprawy?
Rekonstrukcja raytracingu z pomocą DLSS 4 to największa zaleta wersji PC – oferuje zdecydowanie lepsze odbicia, dokładniejsze cienie i okluzję otoczenia. Niestety jest to ciągle najbardziej wadliwy element gry, który powoduje liczne błędy graficzne. Niestety na tym etapie lepiej wykorzystywać natywne rozwiązanie od Insomniac – nie odbiega tak mocno od wersji konsolowej, ale po prostu działa.
Twórcy pracują nad rozwiązaniem problemów, bo ciągnie się to od samej premiery – początkowo największym utrapieniem okazały się migoczące włosy postaci, co zostało dość szybko naprawione, jednak w kolejnej łatce doszły artefakty pojawiające się na twarzach i błędy w cieniowaniu.
Niezależnie od ustawień RT pojawiają się też mniejsze przekłamania, jak widoczny niżej efekt głębi ostrości, który prezentuje się fatalnie.

Dodatkowo Nixxes Software musi jeszcze popracować nad scenkami przerywnikowymi, bo nadal zdarzają się sytuacje desynchronizacji obrazu i dźwięku. Od czasu do czasu trafiają się też drobne przycinki, które psują nieco odbiór całej gry, a nigdy nie występowały w wersji konsolowej. Nie są zależne od poziomu detali i stopnia obciążenia sprzętu. Studio musi dodatkowo przyjrzeć się wyciekom pamięci i działaniem produkcji na słabszych sprzętach.
Podsumowując
Czy warto już zagrać w Spider-Man 2 na PC? Niestety, ale nadal wiele osób będzie tu miało doświadczenie gorsze niż te dostępne na Playstation 5 i tym bardziej na Pro. Jeśli jednak ominęła Was wersja konsolowa i posiadacie odpowiednio mocny komputer to mimo wszystko nie powinniście być zawiedzeni. Tytuł uruchomiony w pełnej krasie prezentuje się świetnie, a pozostałe błędy powinny być dość łatwe do wyeliminowania w kolejnych poprawkach. Sony oszczędziłoby sobie jednak wiele problemów, gdyby wydało tę grę w formie nadającej się do użycia od samego początku.
Marvel's Spider-Man 2 (PC): nie miało lekkiego startu, ale kolejne łatki znacząco poprawiły ogólne wrażenia z rozgrywki. Z czasem powinno być tylko lepiej i osobiście mam nadzieję, że nie później niż za miesiąc ta recenzja będzie nieaktualna, a Nixxes Software naprawi pozostałe problemy i dodatkowo zoptymalizuje kod. – Gaming Mode






