Rise of the Ronin to gra akcji z otwartym światem, dostępna cyfrowo dziś wylądowała na PC za pośrednictwem Steam. Produkcja przedstawia wydarzenia z epoki Bakumatsu, ukazując losy samuraja bez pana, który musi odnaleźć własną drogę w czasach wojny i politycznych napięć. Wersja na PC oferuje szeroki wachlarz funkcji technicznych, w tym obsługę monitorów ultra-wide, rozdzielczość 8K, płynność do 120 klatek na sekundę oraz dźwięk przestrzenny 3D.
Akcja gry toczy się w Japonii w 1863 roku. Bohater napotyka historyczne postacie i różne frakcje, podejmując decyzje wpływające na bieg wydarzeń. System „Veiled Vow” pozwala nawiązywać relacje z wybranymi postaciami, co daje większą swobodę w odkrywaniu historii.
Podczas eksploracji można odwiedzić miasta takie jak Edo, Yokohama i Kioto. Otoczenie zmienia się wraz z porami roku. Wiosną kwitną wiśnie, a jesienią liście przybierają czerwone barwy. Lina z hakiem ułatwia wspinaczkę, a lotnia pozwala szybować, co sprzyja podziwianiu krajobrazów i korzystaniu z trybu fotograficznego.
System walki łączy prostotę z taktyczną głębią. Starcia wymagają dostosowania strategii i uzbrojenia do przeciwników. Dostępna jest broń biała oraz dystansowa, a ich personalizacja pozwala dopasować styl walki do własnych preferencji.
Wersja na PC obsługuje DirectX 12 Ultimate, ray tracing oraz technologie poprawiające wydajność i jakość obrazu, takie jak AMD FSR, Intel XeSS, NVIDIA DLSS i Reflex . Umożliwia także dostosowanie sterowania klawiaturą i myszą, a interfejs użytkownika obsługuje nawigację za pomocą myszy.
Niestety pierwsze opinie graczy pokazują, że ponownie mamy do czynienia z niedopracowanym portem, a Rise of The Ronin na PC trapią liczne problemy z płynnością i przycinkami. Tytuł nie działał zbyt dobrze również na konsolach PlayStation 5 i PlayStation 5 Pro, co nie powinno mieć miejsca biorąc pod uwagę niezbyt atrakcyjną oprawę wizualną. Czas pokaże, czy wraz z kolejnymi łatkami uda się nieco poprawić sytuację, ale aktualnie do zakupu polecam podejść z odpowiednią ostrożnością.




