Royal Revolt Survivors wychodzi z cienia. Premiera 1.0 i debiut na konsolach

Po pół roku szlifowania balansu wczesny dostęp Royal Revolt Survivors przechodzi do historii – 16 marca dostaniemy kompletny pakiet na komputery i wszystkie liczące się konsole.

Pół roku zbierania opinii od społeczności wystarczyło, by doprowadzić Royal Revolt Survivors do punktu, w którym twórcy z Team Warriors mogą ogłosić finał. Oficjalna premiera wersji 1.0 odbędzie się 16 marca. Tego dnia gra przestanie być dostępna wyłącznie na Steam i pojawi się jednocześnie na PlayStation, Xbox oraz Nintendo Switch 2. Co istotne dla fanów nowej konsoli od Nintendo, będzie to pierwsza produkcja wydana na ten sprzęt przez firmę Headup.

Rozgrywka w Royal Revolt Survivors to klasyczny przykład tego, jak wciągający może być gatunek survivor połączony z elementami roguelite. Całość opiera się na prostym, ale dającym frajdę schemacie: wybierasz postać, wpadasz na jedną z ręcznie projektowanych map (jak choćby mroźna Wioska Wikingów czy spalona słońcem Otwarta Pustynia) i starasz się przetrwać napór setek oponentów.

Rozwój bohaterów i ewolucje broni

Kluczem do sukcesu jest tutaj zbieranie monet oraz specjalnych rdzeni dusz. To właśnie te ostatnie pozwalają na trwałe ulepszenia statystyk między kolejnymi podejściami, co sprawia, że każda kolejna wyprawa daje większe szanse na dotarcie do bossów.

Wersja 1.0 oferuje szeroki wachlarz wariantów bohaterów znanych z uniwersum Royal Revolt. Możesz wcielić się w Króla w wersji Władca Magii, który posługuje się lewitującym ostrzem, lub postawić na Umberto jako Lustrzaną Maskę, potrafiącego tworzyć własne klony. Na liście znajdziemy też takie postacie jak Nekromantka Adissa czy Moe działający jako Szalony Chemik. Każda postać ma zupełnie inny styl walki – od bezpośredniego starcia w zwarciu po obszarowe zaklęcia magiczne.

Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak przy ewolucjach uzbrojenia. Łącząc konkretne bronie z artefaktami, można stworzyć potężne narzędzia zagłady. Przykładowo, zwykły młot może zmienić się w legendarny Mjölnir, a Krwawa Kosa z odpowiednim ulepszeniem staje się Kosą Żniwiarza.

Strategiczna kooperacja w Royal Revolt Survivors

Tytuł pozwala na wspólną zabawę maksymalnie czterem osobom. W trybie kooperacji istotne jest odpowiednie dobieranie przedmiotów, by grupa wzajemnie się uzupełniała. Czterolistna Koniczyna zwiększająca szansę na trafienia krytyczne czy Amulet Spalania, który powoduje eksplozje pocisków wroga, to tylko niektóre z setek drobiazgów wpływających na przebieg bitwy.

Oprawa wizualna stawia na czytelność i żywe barwy, co pozwala zachować orientację nawet wtedy, gdy na ekranie roi się od zielonych orków i trolli. Wydanie 1.0 na konsolach od razu zaoferuje pełną zawartość wypracowaną przez sześć miesięcy wczesnego dostępu, co czyni z tej premiery zamkniętą, dopracowaną całość.

Avatar photo
Gaming Mode
Artykuły: 792