Dying Light: The Beast – premiera i pierwsze oceny

Techland ogłosił premierę Dying Light: The Beast, które od dziś dostępne jest na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Najnowsza odsłona serii przenosi akcję do Castor Woods, oferując rozbudowany otwarty świat, parkour w nowej odsłonie oraz brutalniejsze niż dotąd starcia z przeciwnikami.

Dying Light: The Beast. Man with blood on his face, in front of burning buildings. Action game.Dying Light: The Beast. Man with blood on his face, in front of burning buildings. Action game.
Gaming Mode

Powrót do korzeni serii

Twórcy podkreślają, że produkcja ma być swoistym hołdem dla cyklu Dying Light i społeczności, która towarzyszy serii od początku. Paweł Marchewka, CEO Techlandu, zaznacza, że zespół pozostał wierny kluczowym elementom marki, a Nathan Lemaire, Game Director, dodaje, że gra wynosi parkour na nowy poziom i stawia na wyjątkowe połączenie eksploracji, akcji oraz klimatu survival horroru. W narracji ważną rolę odgrywa Kyle Crane, którego powrót spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem fanów.

Zoptymalizowana przygoda – również na Steam Decku

Techland poinformował, że Dying Light: The Beast zostało oficjalnie zweryfikowane pod kątem kompatybilności ze Steam Deckiem. Gra oferuje tryb wydajności, obsługę HDR oraz VRR na ekranach OLED, co – jak zaznacza Tomasz Szałkowski, Dyrektor ds. Rendering i Audio – ma gwarantować płynną rozgrywkę zarówno na dużym ekranie, jak i w wersji mobilnej.

Co ciekawe, w ostatniej chwili w wersji PC zablokowano ray tracing, który ma powrócić w popremierowej łatce.

Pierwsze recenzje

Na platformie Metacritic Dying Light: The Beast osiągnęło średnią ocen 78%. Warto jednak zaznaczyć, że kody recenzenckie zostały rozesłane do wybranych redakcji, a nie do szerokiej puli mediów. Na ten moment nie możemy obiecać, czy recenzja gry pojawi się także u nas.

Wybrane dla Ciebie