Hariti może zainteresować fanów horrorów. Demo jest już dostępne na Steam Next Fest
Demo Hariti jest już dostępne na Steam Next Fest. Nowy horror psychologiczny pozwala wcielić się w matkę poszukującą zaginionej córki w opuszczonym szpitalu.
Wystartował Steam Next Fest, a wraz z nim pojawiły się setki wersji demonstracyjnych nadchodzących gier. Wśród nich znalazło się również Hariti, nowy horror psychologiczny od chińskiego studia Ghostcase Studio. Twórcy udostępnili darmowe demo, dzięki któremu już teraz możemy sprawdzić pierwsze fragmenty tej niepokojącej produkcji.
Hariti zabiera nas do opuszczonego szpitala
W Hariti wcielamy się w matkę poszukującą swojej zaginionej córki. Trop prowadzi do tajemniczego szpitala, który szybko okazuje się miejscem skrywającym znacznie więcej niż zwykłe medyczne sekrety.
Podczas eksploracji opuszczonych korytarzy przyjdzie nam odkrywać kolejne wskazówki, rozwiązywać zagadki oraz mierzyć się z istotami inspirowanymi chińskim folklorem. Twórcy stawiają przede wszystkim na atmosferę niepokoju, realistyczne lokacje i stopniowe budowanie napięcia.
Według zapowiedzi ważną rolę odegra również warstwa fabularna. Historia ma koncentrować się nie tylko na odnalezieniu córki, ale także na odkrywaniu tajemnic ukrytych za murami szpitala.
Demo dostępne podczas Steam Next Fest
Najważniejsza informacja jest jednak taka, że Hariti można już sprawdzić samodzielnie. Demo zostało udostępnione w ramach trwającego Steam Next Fest, który potrwa do 22 czerwca.
Jeżeli lubicie psychologiczne horrory stawiające na klimat i eksplorację, to jedna z produkcji, którym warto poświęcić chwilę.
Udostępniony fragment rozgrywki pozwala zapoznać się z samym początkiem historii i błyskawicznie wprowadza nas do paranormalnych wydarzeń. Ukończenie całości zajęło mi jakieś 20 minut rozgrywki i na pewno mogę pochwalić ogólną atmosferę.
Pod względem mechanizmów zabawy nie ma tu nic nowego - to prosty symulator chodzenia, w którym nie da się zginąć. Cała zabawa polega na tym, aby zgadnąć co trzeba w danym momencie zrobić, aby pchnąć historię do przodu. Najczęściej przeszukujemy szafki i znajdujemy konkretny przedmiot, który odblokowuje przed nami kolejne przejścia. Walki, skradania oraz zagadek z prawdziwego zdarzenia w demie nie ma i nie spodziewam się, że pojawią się w pełnej wersji.
Sama rozgrywka jest dość ślamazarna i skupiona przede wszystkim na budowaniu atmosfery zagrożenia - również z pomocą dość tanich jumpscare'ów. Pochwalić muszę za to zauważalny nacisk na symbolizm, choć wróżę, że sama historia może okazać się raczej przewidywalna. Czuć tu lekki vibe Silent Hilla i Layers of Fear, a miłośnicy poprzednich tytułów od Ghostcase Studio nie powinni czuć się zawiedzeni.
Data premiery pełnej wersji Hariti nie została jeszcze ujawniona, jednak zainteresowani mogą już teraz dodać grę do listy życzeń na Steam.