Recenzja Sword Art Online: Echoes of Aincrad. Zmarnowany potencjał przyzwoitej gry
Sword Art Online: Echoes of Aincrad obiecywało powrót do kultowego zamku z perspektywy nowego bohatera. W praktyce produkcja cierpi na wyraźny brak balansu. Choć tytuł oferuje angażujący system starć z bossami, jego potencjał dusi iluzoryczna eksploracja, monotonne zadania i przestarzała oprawa wizualna. Spędziłem w Aincrad blisko 30 godzin, sprawdzając, czy produkcja za cenę pełnoprawnego tytułu AAA jest w stanie obronić się czymś więcej niż tylko znaną licencją.
Gaming Mode