Nightmare Frontier oficjalnie opuściło Steam Early Access i od 22 lipca jest dostępne w pełnej wersji. To taktyczny extraction looter osadzony w alternatywnej wersji Dzikiego Zachodu z początku XX wieku, w której miasto zostało opanowane przez koszmarne istoty zwane Dreadweavers.
Nightmare Frontier | Cinematic Trailer
Wcielamy się w przywódcę grupy szabrowników. Każda wyprawa polega na zdobyciu jak największej ilości łupów i bezpiecznym powrocie do kryjówki. Im dalej zapuścimy się w miasto, tym cenniejsze nagrody możemy zdobyć, ale rośnie również poziom zagrożenia i ryzyko utraty całego ekwipunku.
Na Steam gra kosztuje obecnie 104,99 zł. Produkcja oferuje polską wersję językową w postaci napisów. W chwili publikacji artykułu posiada 152 recenzje, z których większość jest pozytywna. Ostatnie opinie oznaczono jednak jako mieszane.
Wersja 1.0 przynosi duże zmiany
Premiera pełnej wersji oznacza znacznie więcej niż zakończenie okresu Early Access. Aktualizacja 1.0 wprowadza przebudowaną narrację, usprawnienia interfejsu oraz szereg nowych mechanik.
Nightmare Frontier | Gameplay Trailer
Do najważniejszych nowości należą możliwość szybkiego przenoszenia wyposażenia między członkami drużyny, odświeżona dzielnica Docks, mechanika natychmiastowej eliminacji po zepchnięciu przeciwnika do wody, nowe podatności przeciwników na wybrane rodzaje obrażeń oraz możliwość ulepszania przedmiotów o kilka poziomów jednocześnie. Twórcy poprawili również czytelność linii widzenia i linii strzału podczas walk.
Warto pamiętać, że wraz z premierą wersji 1.0 wszystkie zapisy z okresu Early Access zostały wyzerowane. Osoby, które chcą dokończyć wcześniejsze kampanie, mogą skorzystać z udostępnionej na Steam gałęzi Legacy.
Gra będzie nadal rozwijana
Studio podkreśla, że wersja 1.0 nie kończy rozwoju Nightmare Frontier. Zaprezentowana roadmapa potwierdza prace nad dwoma dodatkami DLC oraz kolejnymi aktualizacjami, które mają rozwijać zawartość gry po premierze. Dodatkowo zaplanowane zostały edycje konsolowe.