Zrobili grę, której nikt nie chciał i ponoszą pierwsze konsekwencje

Studio Remedy Entertainment poczuło na własnej skórze efekty złego zarządzania i marnowania pieniędzy na grę, w którą nikt nie chce grać. Sromotna porażka kooperacyjnego shootera FBC: Firebreak zbiera pierwsze żniwa.

Remedy ogłasza zmianę kierownictwa po słabszych wynikach FBC Firebreak. CEO Tero Virtala odchodzi po dziewięciu latach.Remedy ogłasza zmianę kierownictwa po słabszych wynikach FBC Firebreak. CEO Tero Virtala odchodzi po dziewięciu latach.
Gaming Mode

Tero Virtala musiał pożegnać się ze stołkiem dyrektora generalnego Remedy Entertainment ze skutkiem natychmiastowym. To kluczowa postać, która kierowała fińskim studiem od 2016 roku. Pozostanie jednak w firmie jeszcze przez uzgodniony okres przejściowy, wspierając proces przekazania obowiązków i wyboru nowego CEO.

Tymczasowo funkcję prezesa przejął Markus Mäki, współzałożyciel Remedy. Mäki, który zasiada w zarządzie spółki od 1995 roku, pełni również funkcję przewodniczącego rady nadzorczej. Wraz z objęciem przez niego roli tymczasowego dyrektora generalnego, stanowisko przewodniczącego przejął Henri Österlund, członek rady nadzorczej od 2017 roku.

FBC: Firebreak
FBC: Firebreak – to nie mogło się udać
„Chciałbym podziękować Tero Virtali za jego ogromny wkład w rozwój Remedy od 2016 roku” – powiedział Markus Mäki. – „Osobiście dziękuję mu za dobrą współpracę i życzę wszystkiego najlepszego w dalszej karierze.”

Decyzja o zmianach na szczycie fińskiego studia następuje zaledwie tydzień po tym, jak Remedy ogłosiło korektę prognoz finansowych na 2025 rok w związku ze słabszą sprzedażą swojej pierwszej gry multiplayer – FBC Firebreak.

Firma rozpoznała odpis aktualizacyjny o wartości 14,9 mln euro, obejmujący koszty produkcji oraz prawa wydawnicze i dystrybucyjne gry. Remedy pierwotnie prognozowało wzrost przychodów i zysków operacyjnych względem poprzedniego roku, jednak po wynikach Firebreak przewiduje obecnie ich spadek z powodu niespełnienia wewnętrznych celów sprzedażowych.

O „sukcesie” FBC nic nie świadczy lepiej niż aktualne zainteresowanie grą na platformie Steam. Warto dodać, ze w ostatnich tygodniach twórcy opublikowali sporą aktualizację, co nie spowodowało większej ekscytacji. W momencie pisania tej wiadomości możemy potwierdzić, ze FBC Firebreak ogrywa 13 osób na największej platformie dostępnej na PC, a dobowy rekord to jedynie 34. graczy jednocześnie. Myślę, że możemy już odliczać czas do wyłączenia serwerów.

Porażka FBC: Firebreak chyba nikogo nie zaskoczyła poza samym Remedy
Wybrane dla Ciebie