Glina, pot i łzy: garncarska bijatyka od Double Fine debiutuje na rynku
Double Fine wysyła graczy do koła garncarskiego i na arenę już dziś, wypuszczając Kiln jednocześnie na Xbox Series X|S, PlayStation 5 oraz PC. Sieciowa produkcja skupiona na lepieniu naczyń i ich efektownym rozbijaniu zasiliła również bibliotekę usługi Xbox Game Pass Ultimate.
Kształt ma znaczenie na polu bitwy
W tej nietypowej bijatyce gracze wcielają się w duszki zamieszkujące gliniane naczynia, które sami muszą wcześniej wytoczyć. Proces tworzenia nie jest jedynie zabawą estetyczną, ponieważ fizyczne właściwości ulepionego garnka bezpośrednio przekładają się na statystyki bojowe. Istnieje tu ścisła zależność między rozmiarem a wytrzymałością, mniejsze naczynia dysponują większą liczbą punktów życia i mobilnością, co pozwala im na korzystanie z ukrytych przejść na mapach. Z kolei potężne, pękate wazy mogą pomieścić znacznie więcej wody, która jest kluczowym surowcem w głównym trybie rozgrywki. Podczas modelowania można korzystać z zaawansowanych narzędzi, takich jak przekrój poprzeczny, by precyzyjnie dostosować grubość ścianek i kąty nachylenia, wpływające na unikalne zdolności bojowe.
Rdzeniem rozgrywki wieloosobowej są starcia w formacie 4 na 4 w trybie Quench, gdzie celem zespołów jest ugaszenie paleniska przeciwnika przy jednoczesnej obronie własnego pieca. Woda pełniąca rolę „punktów zwycięstwa” jest niezwykle ulotna, gracze tracą ją podczas otrzymywania obrażeń, wykonywania uników, a nawet w trakcie wyprowadzania ataków. Strategia wymaga więc balansu między agresją a ostrożnością, zwłaszcza że woda z rozbitych przeciwników może zostać przejęta przez drugą stronę. Mapy oferują interaktywne elementy obronne, jak ściany z gąbek, które po nasączeniu blokują przejścia, zmuszając drużyny do ciągłej rotacji między rolami napastników i bramkarzy pilnujących dostępu do bazy.
Dwie edycje i wsparcie dla handheldów
Produkcja wspiera funkcję Xbox Play Anywhere oraz została zoptymalizowana pod kątem urządzeń przenośnych, co pozwala na płynną zabawę na handheldach. Zainteresowani mogą wybierać między edycją standardową w cenie 71,10 zł a wydaniem Fired Up wycenionym na 107,10 zł. Droższy wariant zawiera dodatki kosmetyczne w postaci zestawu glazur, naklejek oraz gotowych, niestandardowych wzorów naczyń. Osoby korzystające z subskrypcji Microsoftu otrzymały dostęp do podstawowej wersji gry w ramach abonamentu, jednak mogą zdecydować się na płatne ulepszenie do wersji Fired Up, by odblokować zawartość premium i dodatkowe narzędzia personalizacji, takie jak linijki i formierze ułatwiające precyzyjne modelowanie gliny.
Niszowa temat i niszowy odbiór
Czy gra odniesie sukces? Nic tego nie wróży. Popularność na Steam jest niemal zerowa, co może zniechęcić innych developerów do eksperymentowania. Pierwsze recenzje graczy również nie wyglądają zbyt dobrze, a całość plasuje się na pułapie „mieszanym”. Być może za kilka dni problemem będzie znalezienie partnerów do rozgrywki.