Anraga Studios oraz The Farm 51 zapowiedziały Rescue Drone Simulator: Second Chance, czyli nowy symulator akcji ratunkowych, w którym zamiast wysyłać ludzi w sam środek katastrofy, wykorzystamy specjalistyczne drony. Premiera została zaplanowana na I kwartał 2027 roku na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Wszystkie trzy wersje mają zadebiutować jednocześnie.
Rescue Drone Simulator: Second Chance | Announcement Trailer
Dron zamiast ratownika
W Rescue Drone Simulator: Second Chance trafimy do sytuacji, w których bezpośrednie wejście człowieka byłoby zbyt ryzykowne. Wśród scenariuszy znajdują się pożary, eksplozje, zawalone tunele, awarie infrastruktury, katastrofy naturalne i ekstremalne zjawiska pogodowe.
Kluczową rolę ma odgrywać fizyka lotu. Masa, bezwładność, ciąg, aerodynamika, poziom baterii, uszkodzenia oraz warunki pogodowe będą wpływać na zachowanie maszyny. Dodatkowy ładunek może zmienić jej reakcję na sterowanie, a silny wiatr utrudni utrzymanie właściwego kursu.
Pomiędzy misjami drony będzie można przebudowywać w warsztacie. Wymianie podlegają między innymi silniki, śmigła, baterie, ramiona, okablowanie oraz systemy chłodzenia. Poszczególne elementy mają wpływać na prędkość, ciąg, czas lotu i wytrzymałość maszyny.
Do wyboru będą dwa modele sterowania. Simulator ma korzystać z bardziej wymagającej fizyki i realistycznego mapowania sterowania. Arcade doda natomiast asysty ułatwiające pilotowanie osobom bez doświadczenia z dronami. Gra obsłuży kontrolery oraz klawiaturę i mysz, a także widok z pierwszej i trzeciej osoby.
Cztery drony i 20 misji
Twórcy przygotowują cztery wyspecjalizowane maszyny. Dron Ratowniczy będzie lokalizował sygnały telefonów zaginionych osób, oznaczał cele i zrzucał zestawy medyczne. Dron Strażacki pozwoli walczyć z ogniem z bezpiecznej odległości. Dron Policyjny wykorzysta między innymi megafon, granaty dymne i paralizator. Czwarty model, Dron Przechwytujący, posłuży do neutralizowania wrogich maszyn za pomocą wyrzutni sieci.
Kampania została podzielona na cztery akty i 20 misji rozgrywających się na pięciu mapach. Warunki pogodowe mają zmieniać przebieg poszczególnych operacji. Według dostępnych informacji przejście kampanii powinno zająć około 10–15 godzin.
Za historię odpowiada Artur Fojcik, Game Director w The Farm 51, związany wcześniej między innymi z Chernobylite i Get Even. Początkowo misje będą skupiać się na pojedynczych akcjach ratunkowych. Z czasem pożary, anomalie klimatyczne i awarie infrastruktury mają zacząć układać się w większy kryzys.
Druga szansa ma dotyczyć także ratowników
Tytułowe Second Chance odnosi się nie tylko do osób ratowanych podczas misji. Jednostkę tworzą doświadczeni specjaliści, którzy z powodu wypadków, chorób, wieku lub traumatycznych doświadczeń nie mogą już wykonywać swojej wcześniejszej pracy bezpośrednio w terenie.
Drony pozwalają im wykorzystać zdobyte doświadczenie z bezpiecznej odległości. To właśnie ten motyw ma stanowić jeden z ważniejszych elementów fabuły.
The Farm 51 nie zdecydowało się przy tym na typową futurystyczną stylistykę. Rescue Drone Simulator: Second Chance ma przedstawiać bliską przyszłość z wyraźnymi wpływami technologii lat 80. i 90. W projekcie pojawią się industrialne przestrzenie, analogowa elektronika i fizyczne panele sterowania.
Rescue Drone Simulator: Second Chance zmierza na PC przez Steam, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S w I kwartale 2027 roku. Na Steamie można już dodać produkcję do listy życzeń.