Wrocław trafi do nowej strategii THQ Nordic, a The Guild wraca do średniowiecznych korzeni
Średniowieczne miasta w The Guild - Europa 1410 nie mają być jedynie tłem dla ekonomicznej strategii. Każda lokacja ma żyć własnym rytmem, reagować na decyzje gracza i zmieniać się wraz z rozwojem jego dynastii. Nowy materiał od Ashborne Games pokazuje, jak dużą rolę odegrają miasta i polityczne wpływy w nadchodzącym powrocie serii.
Cztery miasta i cztery różne drogi do fortuny
Na premierę The Guild - Europa 1410 zaoferuje cztery średniowieczne miasta, z których każde ma zapewnić inne warunki do budowania majątku i wpływów. Wśród nich znalazł się Wrocław, przedstawiony jako ważne centrum handlu, rzemiosła i rozwoju kulturowego na Śląsku.
The Guild - Europa 1410 | City Showcase
Obok niego pojawi się Norymberga, pełniąca funkcję jednego z najważniejszych punktów handlowych Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Graz ma koncentrować się wokół militarnych wpływów Habsburgów i strategicznego położenia przy zagrożeniu ze strony Imperium Osmańskiego. Z kolei Kutná Hora, znana z bogatych kopalni srebra, stanie się miejscem skoncentrowanym na wydobyciu i szybkim bogaceniu się.
Twórcy podkreślają, że wybrane miasto będzie wpływać nie tylko na ekonomię, ale również styl prowadzenia rozgrywki i rozwój dynastii.
Handel, polityka i brudne zagrywki
Fundamentem gry pozostaje budowanie rodzinnego imperium poprzez handel i rzemiosło. Gracze będą mogli rozwijać własne zakłady jako kowale, alchemicy czy krawcy, zarządzając produkcją oraz dostawami towarów.
Ekonomia to jednak tylko część drogi do dominacji. The Guild – Europa 1410 ponownie mocno stawia na politykę, intrygi i wpływy w ratuszu. Możliwe będzie zdobywanie urzędów, ustanawianie praw, kontrolowanie inwestycji miejskich oraz manipulowanie przeciwnikami za pomocą łapówek lub szantażu.
Twórcy przewidzieli też bardziej brutalne ścieżki kariery. Napady na wozy, włamania, porywanie dla okupu czy wysyłanie złodziei mają funkcjonować obok legalnego biznesu. Alternatywnie gracze mogą pilnować porządku jako strażnicy miasta i ścigać przestępców.
Powrót do korzeni serii
Nowa odsłona została zaprojektowana jako powrót do fundamentów serii. Studio Ashborne Games, znane wcześniej z uznanego RTS-a Last Train Home, podkreśla większy nacisk na symulację miasta, relacje między mieszkańcami i długoterminowy rozwój dynastii.
Istotną rolę odegra multiplayer dla maksymalnie 12 osób. Gracze będą mogli współpracować, sabotować swoje interesy, pozywać się nawzajem czy organizować zasadzki na transporty przeciwników. System ma sprawić, że każda kampania będzie rozwijać się inaczej w zależności od układów politycznych i relacji między rodzinami.