Morbid Metal właśnie trafiło do wczesnego dostępu i od razu próbuje namieszać w gatunku roguelite. Produkcję można kupić na Steam za 74,90 zł, ale przez pierwszy tydzień obowiązuje 25% zniżki, co obniża cenę do 56,17 zł!
Trzy postacie w locie. Bez pauzy, bez kompromisów
W Morbid Metal nie wybieramy jednej postaci na cały run. W trakcie walki można płynnie przełączać się między trzema bohaterami — Flux, Ekku i Vektą — i robić to dosłownie w środku kombinacji ciosów.
Flux sprawdza się przy eliminowaniu pojedynczych przeciwników, Ekku czyści większe grupy, a Vekta kontroluje pole walki z dystansu. W praktyce wygląda to tak, że zaczynamy combo jedną postacią, kończymy drugą i dokładamy trzecią, żeby wyciągnąć maksymalny wynik. System wyraźnie zachęca do eksperymentów i szybkiego reagowania.
Akcja toczy się w zniszczonej symulacji, gdzie kolejne podejścia prowadzą przez częściowo generowane poziomy. Na start dostępne są dwa biomy: zarośnięte ruiny Sublime Garden i industrialne Steel Sanctuary pełne rur, neonów i ciasnych przestrzeni.
Wrogowie pojawiają się w kilku wariantach, w tym elitarnych, a na końcu czekają bossowie. Saru to agresywny przeciwnik nastawiony na bezpośrednią walkę, z kolei Prophet pilnuje obszaru miejskiego i wymusza inne podejście do starcia.
Nie wszystko sprowadza się jednak do samej walki. W trakcie przejścia pojawiają się decyzje ryzyka jak Devil’s Bargains czy Operator’s Trials, które mogą znacząco wzmocnić postać, ale łatwo też zakończyć run szybciej, niż się zacznie.
10 godzin na start i plan na więcej
W obecnej wersji główną ścieżkę można zamknąć w około 10 godzin, choć konstrukcja gry zakłada wielokrotne powroty i stopniowe wzmacnianie postaci. Pojawia się też rozwój metapostaci i trwałe ulepszenia, które wpływają na kolejne podejścia.
Projekt powstaje w studiu Screen Juice i ma być rozwijany przez cały okres wczesnego dostępu. Twórca, Felix Schade, przypomina przy okazji, że gra zaczynała w 2015 roku jako studencki prototyp, ale dziś to pełnoprawny tytuł z własnym stylem i jasno określonym pomysłem na walkę.




