Potions: A Curious Tale – Recenzja

Potions: A Curious Tale zaprasza graczy do barwnego świata pełnego magii, gdzie młoda czarownica Luna staje przed wyzwaniem opanowania sztuki tworzenia mikstur. Jest to gra przygodowa z elementami craftingu, która wymaga nieco sprytu i oferuje całkiem spore pole do popisu jeśli chodzi o możliwości tworzenia mikstur.

Czy Potions: A Curious Tale ma w sobie wystarczająco dużo magii?

W produkcji wyruszamy w podróż przez starannie zaprojektowany świat, w którym zbieranie składników i tworzenie mikstur odgrywają kluczowe role. System ten zachęca do eksperymentowania, pozwalając na odkrywać unikalnych kombinacji, które prowadzące do różnych efektów. Następnie eliksiry musimy wykorzystać do rozwiązywania łamigłówek, eksploracji środowiska lub pokonywania przeciwników.

Potions: A Curious Tale - Recenzja

Mechanika tworzenia mikstur służy nie tylko jako narzędzie interakcji z światem gry, ale także jako środek opowiadania historii, gdzie przepisy i składniki często są powiązane z lore i postaciami, które tu spotykamy. Jeśli chodzi o fabułę i dialogi to jest to bardzo prosta historyjka zdecydowanie nastawiona na młodszego odbiorcę.

Spore możliwości eksperymentowania na plus, ale to za mało

System tworzenia mikstur, choć ciekawy, zakłóca nieco tempo rozgrywki. Zbieranie kolejnych roślin i innych składników samo w sobie bywa nieco nudne, a dodajcie do tego konieczność powrotu do alchemicznego kotła, w którym produkujemy kolejne eliksiry. Do Potions: A Curious Tale bardzo szybko wdziera się monotonna, a niepotrzebnie wydłużanie rozgrywki w tym przypadku znacząco wpływa na przyjemność z poznawania świata gry i eksperymentów ze składnikami, które są tu podstawą rozgrywki.

Potions: A Curious Tale - Recenzja

Czy system walki mógł być gorszy?

Eliksiry wykorzystujemy również w walce, w której nie potrafię znaleźć żadnych pozytywów. Precyzja jest tu naganna, co sprawia, że potyczki są niezwykle nieprecyzyjne, wolne i… nudne.

Dosłownie, każda walka jest tu męcząca, nie stanowi żadnego wyzwania, a dynamizm przypomina grę w szachy. Samo intro, które rozpoczyna się od walki z bossem jest absolutnie flegmatyczne i nie wiem czemu miało służyć poza faktem, że Potions: A Curious Tale pokazuje jak jeden czynnik ma wpływ na drugi – w tym przypadku, że na materiał łatwopalny przyda się ogień. Prezentacja walki była jednak absurdalna i niezwykle powolna. Starcia z mniejszymi przeciwnikami nie są aż tak złe, ale dalej na skraju absurdu.

W pełni rozumiem, że to tzw. cozy game, które ma relaksować, ale niestety nie jestem w stanie o powyższych rozwiązaniach wypowiedzieć się pozytywnie. Rzut miksturą w przeciwnika jest wolny, dzięki czemu ten potrafi się od niego odsunąć. Ilość fiołek jest ograniczona i stworzenie kolejnych wymaga nieco grindu, więc marnowanie eliksirów jest demotywujące.

Potions: A Curious Tale - Recenzja
Pamiętna walka z bossem

Eksploracja i zagadki na plus

Pochwalić muszę za to wiele zagadek i dostępnych tu tajemnic do odkrycia. Sama eksploracja bywa przyjemna, ale ponownie brakuje tu jakiejkolwiek głębi.

Niestety sama nawigacja po świecie jest dość niejasna, przez co sporo się tu błądzi w poszukiwaniu celu, a nie jest to wynagradzane ładnymi widokami czy innymi niespodziankami. Dość szybko dostajemy na szczęście miotłę, na której latanie znacząco przyspiesza mozolne czynności.

Kwestie techniczno-artystyczne

Styl graficzny gry jest całkiem unikalny i czerpiąc inspiracje z klasycznych baśniowych ilustracji. W moim przypadku, choć doceniam próbę stworzenia czegoś wyjątkowego, nie byłem nim zachwycony. Jest dość kolorowo i przejrzyście, ale zabrakło mi tu uroku. Dodatkowo animacje postaci są nieco pokraczne. Gra jest dopracowana (w wersji przedpremierowej występował błąd blokujący progres, ale został naprawiony w pierwszej łatce) i dobrze zoptymalizowana.

Potions: A Curious Tale - Recenzja
Czasem gra potrafi zaskoczyć

Na szczęście Potions: A Curious Tale nie problemów z wydajnością i tytuł działa idealnie nawet na Steam Decku. Produkcja jest bardzo czytelna na małym ekranie, zapewnia wiele godzin zabawy na jednym ładowaniu i ma wsparcie dla kontrolera. Zabrakło tylko możliwości zapisu postępów rozgrywki w chmurze.

Podsumowując

Może nie jest to gra dla mnie, choć lubię również spokojnie, pełne uroku produkcje. Miłe nie jest też wypowiadanie się raczej negatywnie o grze, która tworzona była przez wiele lat i włożono w nią mnóstwo serca. Na Steam Potions: A Curious Tale może pochwalić się bardzo pozytywnymi recenzjami (z 89 ocen na ten moment), więc jest spora szansa, że znajdą się osoby, którym produkcja spodoba się dużo bardziej. Widzę tu sporo zaangażowania, ciekawe mechanizmy tworzenia eliksirów i całkiem interesujący świat, ale to dla mnie za mało. Jeśli tematyka Was zainteresowała to koniecznie sprawdźcie demo gry, bo warto dać jej szansę.

Plusy

  • dość ciekawy świat
  • system tworzenia eliksirów
  • niektóre zagadki logiczne
  • nierówny, choć ogólnie przyjemny styl graficzny
  • optymalizacja

Minusy

  • tragiczny system walki
  • powtarzalność rozgrywki
  • nieprzyjemna nawigacja po świecie
  • sporo grindu i backtrackingu

Potions: A Curious Tale: to nieco rozczarowująca przygoda, w której mamy wiele możliwości eksperymentowania z tworzeniem kolejnych eliksirów. Gdyby nie koszmarny system walki to oceniłbym grę trochę wyżej. Paweł Mikulski

5.5
von 10
2024-03-10T11:51:16+0100
Paweł Mikulski
Paweł Mikulski

Zapalony gracz i miłośnik technologii. Lubię grać zarówno na PC, jak i konsolach, ale moje największe odkrycie to Steam Deck.

Artykuły: 248