Recenzja gry Ikonei Island: An Earthlock Adventure

Ikonei Island: An Earthlock Adventure to produkcja, która spędziła kilkanaście miesięcy w programie wczesnego dostępu i pod okiem graczy budowała swój ostateczny kształt. Stworzona przez Snowcastle Games gra jest połączeniem wielu ciekawych mechanik, takich jak zarządzanie uprawami, crafting, opieka i przejmowanie kontroli nad fantastycznymi zwierzątkami, a także proste potyczki i elementy RPG. A wszystko to z możliwością prowadzenia rozgrywki w internetowym trybie kooperacji do 4 osób.

[steam item = 1550730]

Recenzja Ikonei Island: An Earthlock Adventure

Fabuła Ikonei Island koncentruje się wokół konfliktu z piratami, którzy porywają zwierzęta. Główni bohaterowie, Eva, Shaun, Jacob i Hedda, znajdują się w środku tego konfliktu i trafiają na wyspę Ikonei przypadkiem, uciekając przed bukanierami. Po przybyciu na miejsce spotykają ducha o imieniu Sariel, który prosi ich o pomoc w przywróceniu wyspie dawnej świetności.

Narracja rozwija się wraz z eksploracją wyspy Ikonei i wchodzeniem w interakcje z jej mieszkańcami. Podczas gdy początkowe założenie o piratach i odbudowie jest obiecujące, wykonanie historii jest pozbawione głębi i nie wykorzystuje swojego potencjału. Postacie są pozbawione ciekawych charakterów i zupełnie nie interesowałem się ich losem. Myślę, że nawet młodsi gracze przejdą zupełnie obojętnie obok tej opowieści, zwłaszcza, że dialogi są tu nieme, a gra nie posiada polskiej wersji językowej. Bardzo szybko straciłem zainteresowanie fabułą i po prostu skupiałem się na zaliczaniu kolejnych misji.

Przyjemna, ale monotonna i prosta

Rozgrywka w Ikonei Island opiera się na rzemiośle, wykonywaniu prostych zadań i oswajaniu napotkanych na drodze potworów. Stworzenia te posiadają unikalne zdolności, które mogą pomóc w zdobywaniu materiałów i przedmiotów. Pielęgnowanie i nawiązywanie więzi z tymi towarzyszami jest niezbędne dla ich rozwoju i skuteczności, jednak i tu widać ogromne uproszczenia i niewykorzystany potencjał. Przejmowanie kontroli na zwierzakami daje pewną frajdę, ale opieka nad nimi jest niezwykle ograniczona. I takie uczucie towarzyszyło mi do końca rozgrywki praktycznie w każdym jednym aspekcie gry.

Podczas eksploracji spotykamy ruiny i kapliczki, które należy odrestaurować. Ukończenie misji odblokowuje przepisy rzemieślnicze, które można wykorzystać do tworzenia nowych narzędzi i materiałów do projektu renowacji. W międzyczasie tworzymy swój ogródek, gdzie sadzimy kolejne roślinki, które trzeba codziennie podlewać, by po kilku dniach zebrać ich plony. Od czasu do czasu rozgrywamy też proste walki, również z wykorzystaniem napotkanych zwierząt. Polegają one głównie na wciskaniu jednego przycisku i nie stanowią żadnego wyzwania.

I właśnie tak wygląda tu główna oś rozgrywki, która nieco rozczarowuje powtarzalnością, schematycznoscią i brakiem jakiegokolwiek wyzwania. Na szczęście Ikonei Island nie jest bardzo rozwleczone i całą fabułę zaliczymy tu maksymalnie w kilkanaście godzin, więc cieżko się nią znudzić. Jak w większości gier, tak i tutaj rozgrywka w trybie kooperacji daje dużo wiecej frajdy i nawet najprostsze aktywności przyjemniej robi się z innymi graczami. Co ważne, do wspólnej zabawy wystarczy tylko jedna kopia gry – dodatkowa osoba może dołączyć do głównego hosta z pomocą bezpłatnego „Friend’s Passa”.

Ikonei Island potrafi wyglądać naprawdę ładnie

Ikonei Island: An Earthlock Adventure charakteryzuje się uroczym bajowym stylem graficznym, który uzupełnia nieco humorystyczną atmosferę gry. Tereny są bardzo kolorowe, pełne zieleni i ładnie oświetlone. Co ważne, otoczenie jest bardzo żróżnicowane i co chwilę trafiamy na kolejne biomy – oprócz lasów zwiedzimy tu zaśnieżone polany czy pirackie miasto. Klimatyczna grafika to chyba jedna z największych zalet tej produkcji i ciekawie zaprojektowany świat zachęcał mnie do dalszej rozgrywki, nawet jak podstawowe mechaniki nieco zawodziły. Muzyka przygyrwająca w tle jest równie klimatyczna i bardzo fajnie wprowadza w spokojny nastrój gry.

Podsumowując

Zachęcony materiałami promującymi tytuł i ciekawymi mechanikami rozgrywki do Ikonei Island: An Earthlock Adventure podeszłem ze zdecydowanie większymi oczekiwaniami i ostatecznie czuję dość duży zawód. Podstawy są tu bardzo solidne, ale każdy element gry jest pozbawiony głębi i ciekawych rozwiązań. Doświadczeni gracze mogą się tu trochę nudzić, jednak jeśli macie zamiar poznać ten świat w kooperacji to na pewno wasze wrażenia będą lepsze. Co ważne, twórcy po premierze pełnej wersji nie porzucili produkcji, a planują dalej ją rozwijać. Zapowiedziano już kilka rozbudowanych rozszerzeń, które będą udostępnione w przyszłosci. W obecnej formie Ikonei Island: An Earthlock Adventure mogę polecić tylko, jeśli lubicie proste, kolorowe i rozluźniające produkcje.

Ikonei Island: An Earthlock Adventure: To przyjemna, ale pozbawiona większej głębi produkcja. Dość szybko przestaje zaskakiwać i już po chwili staje się bardzo schematyczna, ale jako prosty przerywnik między większymi tytułami sprawdzi się przyzwoicie – zwłaszcza w coopie. Szkoda, ze zabrakło tu polskiej wersji językowej, bo zdecydowanie bardziej poleciłbym grę młodszym odbiorcom, a brak lokalizacji może być dla nich pewną przeszkodą. Paweł Mikulski

6
von 10
2023-11-16T11:19:45+0100

Paweł Mikulski

Paweł Mikulski

Zapalony gracz i miłośnik technologii. Lubię grać zarówno na PC, jak i konsolach, ale moje największe odkrycie to Steam Deck.

Artykuły: 297