Zawsze byłem ciekaw niszowych gier. Takich, które nie miały jakiegoś ogromnego budżetu, ale fascynowały pewnymi szczegółami. Taką grą jest z pewnością Lake. Zaintrygowany sprawdziłem. Moje zaskoczenie sprawiło, że chciałem grać dalej. Lake jest grą studia Gamious. Opowiada o losach Meredith Weiss. Czterdziestoletniej kobiety, która zajmuje się produkowaniem oprogramowania. Pewnego dnia, postanawia ona wrócić do rodzinnych stron. Po dwudziestu latach nieobecności, wraca do miasteczka w którym się wychowywała. Okazuje się, że nie robi tego po to, żeby odpocząć. Zostaje zatrudniona jako kurier, listonosz, żeby pomóc swojemu ojcu. Tak więc spędzamy dwa tygodnie w miasteczku, które jest otoczone przez jezioro. Opis fabuły brzmi dosyć zwyczajnie, ale czy Lake ma w sobie to coś? Sprawia, że chłoniemy grę jak gąbka? O tym w dalszej części recenzji.