Redfall został zweryfikowany na Steam Decku, ale to za wcześnie na fanfary

Miło widzieć, że kolejna całkiem duża gra została zweryfikowana jako w pełni grywalna na Steam Decku jeszcze przed premierą. Co ważne, Redfall to tytuł w dużym stopniu nastawiony na internetowy tryb współpracy i jak widać – tym razem system anticheat nie będzie stwarzać problemów na Linuxie.

[steam item = 1294810]

Polecam dochować jednak pewnej dozy ostrożności przy przedpremierowym zakupie. Wielokrotnie zdarzało się, że w pełni zweryfikowane tytuły trapiły ogromne problemy z wydajnością. Ostatnio choćby Hogwarts Legacy wymagał kilku aktualizacji, aby zachować choć względną płynność nawet na najniższych ustawieniach graficznych, a Ghostwire Tokyo to nadal mały pokaz slajdów pomimo zielonego oznaczenia od Valve.

Moje obawy o stan techniczny opieram głównie na fakcie, że przed samą premierą Redfall zostaliśmy poinformowani o tym, że gra będzie działać na Xbox Series S|X tylko w 30 klatkach na sekundę. Co więcej, część kopii przeznaczonych do sprzedaży miało informację o trybie 60 FPS i wydawca musiał nakleić specjalną etykietę na pudełko z ostrzeżeniem, że taki tryb zostanie udostępniony dopiero w przyszłej aktualizacji. Optymalizacja nie napawa więc pozytywnie, zwłaszcza po serii tragicznych portów wydanych w ostatnich miesiącach na PC. 

Paweł Mikulski

Paweł Mikulski

Zapalony gracz i miłośnik technologii. Lubię grać zarówno na PC, jak i konsolach, ale moje największe odkrycie to Steam Deck.

Artykuły: 297