Witchfire już dziś zadebiutuje we wczesnym dostępie – najważniejsze informacje

Najnowsza gra studia The Astronauts, odpowiedzialnego wcześniej za produkcje takie jak The Vanishing of Ethan Carter, Painkiller, czy Bulletstorm, już dziś zadebiutuje we wczesnym dostępie. Oto, co wiemy na temat gry i dlaczego warto na nią zwrócić uwagę.

Czym będzie Witchfire?

Gra łączy elementy strzelanki z klimatem mrocznego fantasy. W Witchfire gracz wciela się w rolę łowcy wiedźm, która zmierzy się z mrocznymi mocami w poszukiwaniu odpowiedzi i zemsty. Całość utrzymana jest w atmosferze mrocznej fantastyki.

Dlaczego wczesny dostęp?

Jak zaznacza jeden z twórców gry, celem nie jest jedynie pozyskanie funduszy, ale przede wszystkim zaoferowanie społeczności możliwości wpłynięcia na ostateczny kształt produkcji. Przedstawiciele studia The Astronauts wierzą, że gracze są w stanie uczynić z dobrej grę jeszcze lepszą, dostarczając cenne uwagi i sugestie.

Choć produkcja nie będzie w pełni „gotowa”, twórcy zapewniają, że jej podstawy są solidne i wartościowe.

Czym wyróżnia się Witchfire?

  • Roguelite, ale inaczej: „Witchfire” jest hybrydą, łączącą cechy klasycznych roguelite z innowacjami, które powinny przypaść do gustu zarówno fanom gatunku, jak i tym, którzy go unikają.
  • Mroczna atmosfera: Mimo że gra skupia się głównie na strzelaniu, nie brakuje w niej klimatu grozy, który był obecny już w pierwszych zwiastunach.
  • Gra oeruje elementy charakterystyczne dla gier RPG, takie jak inwentarz, odblokowywanie mocy czy rozbudowana fabuła.

„Witchfire” zapowiada się jako intrygujący tytuł, który ma szansę zadowolić zarówno miłośników gier akcji, zwłaszcza tych, którzy cenią sobie mroczniejszy klimat.

Witchfire – data premiery, platformy docelowe, cena

Witchfire w wersji early access zadebiutuje tylko na Epic Games Store, jednak po premierze przewidziana jest wersja na inne platformy, w tym konsole aktualnej generacji i prawdopodobnie Steam. Produkcja została wyceniona na 167 zł.

Witchfire na Steam Decku

Witchfire testowałem na Steam Decku przy manualnej instalacji Epic Games Store i działa przyzwoicie osiągając 50-60 FPS nawet podczas walki. Podniesienie detali do średnich powoduje spadki do okolic 40 FPS. Testy odbywały się ze skalowaniem rozdzielczości, w tym przypadku polecam technogię TAAU, bo AMD FSR 2 wygląda tu tragicznie. Gra posiada pełne wsparcie dla gamepada, ale niestety zabrakło zapisów w chmurze.


Paweł Mikulski

Paweł Mikulski

Zapalony gracz i miłośnik technologii. Lubię grać zarówno na PC, jak i konsolach, ale moje największe odkrycie to Steam Deck.

Artykuły: 297